Brak motywacji do treningu – jak wrócić na siłownię | Strongbro
Praktyczna odpowiedź
Przestań negocjować z pełnym treningiem. W dni, kiedy nie masz siły ćwiczyć, obowiązuje zasada: jedź na siłownię, zrób jedną serię jednego ćwiczenia, zapisz ją i wyjdź. Ta seria liczy się jako trening, a seria takich wizyt odbudowuje nawyk, bo motywacja zazwyczaj pojawia się po działaniu, a nie przed nim. Zapisz tę zasadę, zanim nadejdzie gorszy tydzień, celuj w trzy wizyty tygodniowo, nawet jeśli dwie z nich to tylko jedna seria, i w chwilach zwątpienia patrz w dziennik, a nie na wagę. Jeśli stan przygnębienia trwa tygodniami i wykracza poza treningi, porozmawiaj ze specjalistą.
Jest wpół do ósmej. Torba stoi przy drzwiach od niedzieli. Siłownia jest dziesięć minut drogi stąd, cały dzień wiedziałeś, że powinieneś pójść, a mimo to wciąż siedzisz na kanapie z telefonem w ręku, odtwarzając w głowie cały trening: dojazd, rozgrzewka, pięć ćwiczeń, prysznic, powrót. Czterdzieści pięć minut wysiłku, na który nie masz siły. Więc nie idziesz i czujesz się gorzej z powodu nieobecności, niż czułbyś się po treningu. Ta strona jest dla tego wieczoru i dla Ciebie, który ostatnio miał ich zbyt wiele.
Ten moment i dlaczego tak boli
Ludzie opisują to tak samo w każdym wątku na ten temat. Przygnębienie przez większość dni. Wyczerpanie. Wstawanie zmęczonym i kładzenie się spać zmęczonym. A pod tym wszystkim to, co sprawia, że jest jeszcze gorzej: świadomość, że trening kiedyś pomagał, że pomógłby znowu, a mimo to nie jesteś w stanie się zmusić. Ta świadomość zamienia opuszczony trening w małą porażkę, a seria małych porażek buduje historię o tym, jakim człowiekiem teraz jesteś.
Kiedy ktoś w takich dyskusjach pyta, co sprawia, że ludzie, którzy nienawidzą ćwiczyć, mimo wszystko wychodzą z domu, odpowiedzi są zaskakująco spójne. Nikt nie mówi, że znalazł więcej motywacji. Mówią, że zmniejszyli wymagania. Po prostu jedź. Zrób jeden ruch. Wyjdź, jeśli chcesz. Ta rada brzmi zbyt prosto, by działać, i właśnie dlatego działa.
Prawdziwym problemem jest wielkość wymagań
W normalnym tygodniu „iść na siłownię” oznacza pełny trening, co jest rozsądnym wymaganiem wobec siebie. W gorszym tygodniu to samo zdanie ma ten sam ciężar, a Twój mózg uczciwie wykonuje obliczenia: czterdzieści pięć minut wysiłku kontra bateria, która jest już pusta. Mówi nie i nie myli się. Problemem jest jednostka miary. Negocjujesz z całym treningiem, podczas gdy jedyną rzeczą, która ma znaczenie w tym tygodniu, jest to, czy przekroczyłeś próg siłowni.
Za tym kryje się drugi problem. Motywacja jest zazwyczaj wynikiem, a nie przyczyną. Pojawia się po kilku udanych treningach i znika po kilku tygodniach przerwy. Czekanie na chęć do treningu to czekanie na efekt procesu, który przestałeś prowadzić. NHS wymienia regularną aktywność jako sposób na poprawę nastroju, a CDC i WHO zaliczają lepszy sen i samopoczucie do powodów, dla których warto się ruszać. Żadne z tych zaleceń nie wymaga długiego treningu. Wymaga nawyku pojawiania się.
Trzeci problem polega na tym, że krótkie sesje wydają się zmarnowane. Jedna seria na pustej siłowni wydaje się żartem, więc nie zostaje zapisana i nie buduje niczego. To problem z prowadzeniem dziennika, a nie z samym treningiem. Seria dni z jedną serią zapisana w dzienniku to seria. Ta sama seria trzymana w głowie to nic.
Co robić w dni, kiedy nie masz siły
Sześć kroków, z których pierwszy wykonujesz, zanim nadejdzie gorszy dzień.
1. Ustal zasadę na gorszy tydzień, zanim nadejdzie
Zdecyduj teraz, gdy myślisz trzeźwo, czym jest trening w gorszy dzień. Zasada, która działa dla większości: jedź, zrób jedną serię jednego ćwiczenia, zapisz ją i wyjdź. Zapisz to tam, gdzie będziesz to widzieć. Sens decydowania z wyprzedzeniem jest taki, że zasada nie potrzebuje motywacji, by działać. Wystarczy ją wykonać, a wykonanie zasady jest znacznie mniejszym wyzwaniem niż decyzja o pełnym treningu.
2. Spraw, by wyjście na trening nic nie kosztowało
Torba spakowana wieczorem. Buty przy drzwiach. Jedno ćwiczenie, do którego nigdy nie ma kolejki i nie wymaga ustawiania sprzętu: maszyna do wiosłowania, prasa do nóg, hantel, który znajdziesz bez chodzenia po sali. W gorszy dzień każda otwarta decyzja to powód, by przestać. Nie zostawiaj sobie miejsca na wybór między kanapą a samochodem.
3. Zrób jedną serię i zapisz ją przed wyjściem
Jedna seria. Uczciwy ciężar, uczciwe powtórzenia. Zapisz to w dzienniku, stojąc jeszcze na siłowni, bo seria, która jest zapisana, to dzień, który się liczy, a ta niezapisana wyparowuje w drodze do domu. Najszybszy sposób w gorszy dzień to nagrywanie głosowe: dotknij mikrofonu, powiedz „prasa do nóg, jedna seria dziesięć razy osiemdziesiąt”, sprawdź liczby i dotknij Gotowe. Jeśli wolisz nie mówić, klawiatura otworzy się z danymi z ostatniego treningu, więc powtórzenie ciężaru to jedno dotknięcie.
Większość ludzi odkrywa, że gdy jedna seria jest zrobiona i zapisana, robią kolejną. Czasami trzy lub cztery. To w porządku, ale to nie jest zasada. Zasada to jedna. Wszystko powyżej to bonus, którego nikomu nie byłeś winien.
4. Niech liczy się dzień, a nie objętość
Tutaj dziennik zyskuje na znaczeniu w gorszym tygodniu. Rangi w Strongbro zdobywa się za zapisane dni treningowe, a nie za podniesiony ciężar, więc dzień z jedną serią przesuwa licznik tak samo, jak dwugodzinny trening. Ekran główny pokazuje spokojną linię, coś w stylu „3 treningi do Gym Bro”, a siatka regularności wypełnia kwadrat za ten dzień. Rang nie można stracić. Seria może zostać przerwana, ranga zostaje. Po wizycie z jedną serią przeczytaj ten pasek i zamknij aplikację. Nie otwieraj wagi, lustra ani wykresów objętości. Mierzą rzeczy, które w tym tygodniu się nie zmieniają.
5. Wybierz jeden lift, w którym chcesz być lepszy
Jedną z rzeczy, których ludzie szukają w takich dyskusjach, jest coś do śledzenia, by móc rywalizować z samym sobą. Wybierz jedno ćwiczenie do tego zadania. Najlepiej to samo, którego używasz do zasady jednej serii, więc każda wizyta jest też małą próbą. Strongbro sprawdza każdą serię w historii i przechowuje rekordy osobiste dla każdego ćwiczenia, zarówno najlepszy ciężar dla danej liczby powtórzeń, jak i szacowany ciężar maksymalny, więc w dniu, w którym dodasz powtórzenie lub mały talerz, dowiesz się o tym bez szukania. W dobry tydzień to ciche powiadomienie jest warte więcej niż jakakolwiek przemowa. Przewodnik po postępach na siłowni wyjaśnia szerszy zestaw liczb, ale na razie jedna linia wystarczy. Rekord osobisty w gorszym miesiącu to wciąż rekord.
6. Zauważ, kiedy to coś więcej niż zmęczenie
Trening pomaga na nastrój, co potwierdzają wytyczne NHS, CDC i WHO. Nie jest to jednak lekarstwo na wszystko. Jeśli stan przygnębienia trwa dłużej niż kilka tygodni, wpływa na Twoją pracę i relacje lub przestałeś czerpać radość z większości rzeczy, które kiedyś lubiłeś, porozmawiaj z lekarzem lub innym specjalistą. Stosuj zasadę jednej serii, jeśli możesz, ponieważ pomoże ona obok wszystkiego, co Ty i lekarz ustalicie. Ale nie używaj siłowni jako powodu, by unikać prośby o pomoc.
Na czym to bazuje
Twierdzenie, że ruch pomaga na obniżony nastrój, pochodzi z wytycznych NHS dotyczących depresji oraz z podsumowań WHO i CDC dotyczących korzyści z aktywności fizycznej, które wymieniają nastrój i sen obok wyników fizycznych. Minimum trzech wizyt tygodniowo wywodzi się z zaleceń NHS dla dorosłych. Zasada jednej serii to taktyka behawioralna, która pojawia się w niemal każdym wątku o trenowaniu mimo braku motywacji, a dziennik jest tym, co zamienia ją z taktyki w widoczną serię.
Lista kontrolna konfiguracji
- Zapisz zasadę na gorszy tydzień: jedź, zrób jedną serię, zapisz, wyjdź
- Spakuj torbę i postaw ją przy drzwiach wieczorem
- Wybierz jedno ćwiczenie, które zawsze możesz zrobić bez przygotowań
- Zapisz serię w telefonie przed wyjściem z siłowni, aby dzień został zaliczony
- Celuj w trzy wizyty tygodniowo i traktuj dni z jedną serią jako pełne wizyty
- Po treningu sprawdzaj pasek rangi i siatkę regularności, nie wagę
- Wybierz jeden lift, w którym chcesz być lepszy, i pozwól aplikacji powiadomić Cię o postępie
- Jeśli stan przygnębienia trwa ponad dwa tygodnie i wpływa na Twoje życie, porozmawiaj ze specjalistą
Pobierz Strongbro z App StoreDarmowy przez 3 dni. 19.99 za dożywotni dostęp.
Często zadawane pytania
Czy ćwiczenia faktycznie pomagają, gdy czuję się przygnębiony i wyczerpany?
Instytucje zdrowia publicznego potwierdzają, że tak w przypadku łagodnego i umiarkowanego obniżenia nastroju. NHS wymienia regularną aktywność jako sposób na walkę z depresją, a WHO i CDC zaliczają poprawę nastroju i jakości snu do korzyści płynących z ruchu. Ważny szczegół: efekt poprawy nastroju nie wymaga długiego treningu. Krótka wizyta to realna dawka ruchu, a nawyk regularnego pojawiania się na siłowni jest tym, co przynosi efekty.
Co jeśli dotrę na siłownię i nadal nie jestem w stanie nic zrobić?
Wtedy zrób tę jedną serię, którą obiecałeś, i wyjdź. To oznacza, że zasada działa, a nie że poniosłeś porażkę. Seria zostaje zapisana, dzień się liczy, a Ty wróciłeś do domu, dotrzymując obietnicy danej samemu sobie – to jest najważniejsze w gorszy dzień. Większość osób odkrywa, że gdy już są na miejscu, jedna seria zamienia się w trzy lub cztery. W dni, kiedy tak się nie dzieje, jedna wystarczy.
Ile razy w tygodniu wystarczy ćwiczyć, gdy jestem tak zmęczony?
Zalecenia dla dorosłych sugerują trening siłowy co najmniej dwa dni w tygodniu, więc trzy wizyty z dniami odpoczynku pomiędzy nimi w zupełności wystarczą. Gdy jesteś wyczerpany, liczba wizyt liczy się bardziej niż to, co podczas nich robisz. Trzy wizyty po jednej serii są lepsze niż jeden heroiczny trening, po którym następuje dwutygodniowa przerwa, ponieważ to wizyty utrzymują otwarte drzwi.
Czy powinienem czekać na motywację, zanim wrócę do treningów?
Nie, ponieważ ten dzień zazwyczaj nie nadchodzi sam z siebie. Motywacja zazwyczaj pojawia się po kilku treningach, a nie przed nimi, dlatego zasada na gorszy tydzień zmniejsza wymagania do poziomu, który nie potrzebuje motywacji. Idź w gorsze dni z zasadą jednej serii i pozwól, by uczucie satysfakcji przyszło po dwóch lub trzech tygodniach regularnych wizyt.
Czy jedna seria w ogóle jest warta zapisywania?
Tak, i jest to najważniejsza seria do zapisania. Zapisany dzień z jedną serią to dzień, który dziennik może zaliczyć do rangi i wypełnić kwadrat w siatce. Niezapisany, jest dniem, który wydaje się nie istnieć. Cały sens tej zasady polega na tym, że małe sesje stają się widoczne jako seria, a seria jest tym, co ułatwia kolejną wizytę.
Kiedy zamiast zmuszać się do treningu, powinienem udać się do lekarza?
Jeśli obniżony nastrój lub wyczerpanie trwają dłużej niż dwa tygodnie, wpływają na Twoją pracę i relacje lub straciłeś zainteresowanie rzeczami, które kiedyś sprawiały Ci przyjemność, porozmawiaj z lekarzem pierwszego kontaktu lub specjalistą. Trening jest dobrym wsparciem dla odpowiedniej opieki, a nie jej zamiennikiem. Stosuj zasadę jednej serii, jeśli możesz, i pozwól specjaliście zająć się resztą.
Źródła
Pobierz Strongbro z App StoreDarmowy przez 3 dni. 19.99 za dożywotni dostęp.